Meta, Microsoft i Amazon nie szukają oszczędności – inwestycje w infrastrukturę AI rosną szybciej niż tempo wzrostu ich przychodów.
Jeśli myślisz, że miliardy na rozwój sztucznej inteligencji to tylko PR-owe zaklęcia z Doliny Krzemowej, to… nie jesteś sam. Ale najnowsze dane zebrane przez Reuters pokazują, że mamy do czynienia nie z mżonką, lecz z pełnoprawnym wyścigiem zbrojeń – tyle że w serwerowniach.
1. Microsoft nie liczy drobnych
Zacznijmy od giganta z Redmond. Microsoft planuje kwartalny CAPEX (czyli nakłady inwestycyjne) na poziomie 30 miliardów dolarów. Na kwartał. Nie rok. Dla porównania – to więcej niż całkowite roczne PKB Litwy.
Z mojego doświadczenia z analizy raportów finansowych dużych graczy wynika, że tak agresywna ekspansja infrastrukturalna oznacza jedno: AI stało się nie tylko priorytetem, ale fundamentem strategii rozwoju.







