Jak przekazała firma, pierwotny harmonogram zakładał usunięcie klasycznego Asystenta Google do końca 2025 roku. Teraz jednak migracja użytkowników na Gemini będzie rozciągnięta na kolejny rok. Według Google kluczowe jest zapewnienie użytkownikom „płynnego przejścia”, zanim stary asystent zostanie całkowicie wyłączony.

Po finalizacji tego procesu Asystent Google przestanie być dostępny na urządzeniach, które spełniają wymagania techniczne do obsługi Gemini. Dodatkowo z telefonów i tabletów zniknie możliwość korzystania z osobnej aplikacji Asystenta Google, która obecnie bywa instalowana niezależnie.

Gemini jest już stopniowo wdrażany w innych ekosystemach Google. Nowy asystent trafił między innymi na zegarki z Wear OS oraz do Android Auto. Dostępny jest również na urządzeniach inteligentnego domu z linii Nest i Home. W 2025 roku firma dodała także funkcję umożliwiającą wykonywanie podstawowych czynności. Dzięki czemu można dzwonić, ustawiać minutnik czy wysyłać wiadomości przez Gemini. Co ciekawe, nawet wtedy, gdy wyłączona jest opcja „Aktywność w aplikacjach z Gemini”.

Decyzja o przesunięciu terminu ma związek z koniecznością dalszego dopracowania Gemini. Google chce mieć pewność, że nowy asystent bez problemu poradzi sobie z codziennymi zadaniami, które od lat realizował Asystent Google. W tym z obsługą inteligentnego domu czy reagowaniem na proste polecenia głosowe.

Asystent Google zadebiutował w 2016 roku i zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami miał zniknąć z większości urządzeń wraz z końcem 2025 roku. Aktualnie wiadomo jednak, że na smartfonach i tabletach pozostanie aktywny co najmniej do 2026 roku.

Choć Gemini jest już obecny w wielu usługach Google i oferuje znacznie bardziej zaawansowane możliwości konwersacyjne oparte na sztucznej inteligencji, firma najwyraźniej uznała, że potrzebuje więcej czasu, by nowe rozwiązanie mogło stabilnie funkcjonować jako główny asystent użytkowników.

Materiał powstał we współpracy z AI: