Postępowanie rozpoczęło się na wniosek prokuratury. Śledczy domagali się unieważnienia aktu małżeństwa. Wskazali, że specjalny urzędnik stanu cywilnego, pełniący funkcję tylko tego dnia, podczas ceremonii odczytał przemówienie wygenerowane przez narzędzie ChatGPT. W Holandii taką osobę określa się mianem eendagsbabs.

Zgodnie z artykułem 1:67 ustęp 1 holenderskiego Kodeksu cywilnego przyszli małżonkowie muszą publicznie i jasno oświadczyć, że przyjmują się nawzajem jako małżonkowie. Przepis wymaga także potwierdzenia gotowości do wypełniania obowiązków wynikających z małżeństwa. Sąd uznał, że w tej sprawie taka deklaracja nie padła. Brakowało jej także w znaczeniu istotnym z punktu widzenia prawa.

Podczas ceremonii urzędnik zadawał pytania odbiegające od obowiązującej formuły. Mężczyzna usłyszał: „Czy obiecujesz, że dziś, jutro i we wszystkie nadchodzące dni będziesz stał u boku partnerki, by razem się śmiać, razem wzrastać i kochać się bez względu na to, co przyniesie życie?”. Do jego narzeczonej skierowano inne pytanie, zawierające słowa: „(…) by nadal się wspierać, droczyć, trzymać się razem, także gdy życie stanie się trudne?”.

Po udzieleniu odpowiedzi urzędnik ogłosił parę „nie tylko mężem i żoną, ale przede wszystkim zespołem, zwariowaną parą, miłością i domem dla siebie nawzajem”. Sąd zwrócił jednak uwagę, że zamiast wymaganej prawem deklaracji pojawiły się wypowiedzi o charakterze symbolicznym. Skupiały się one na emocjach i relacji między partnerami. Nie stanowiły jednak jednoznacznego i skutecznego oświadczenia woli zawarcia małżeństwa.

W ocenie sądu brak takiej deklaracji oznaczał, że związek nigdy nie został skutecznie zawarty. Z tego powodu sędziowie zdecydowali o usunięciu aktu małżeństwa z oficjalnych rejestrów. Samo ogłoszenie przez urzędnika, że para staje się „mężem i żoną”, nie mogło zmienić tej oceny. Przepisy wymagają bowiem wyraźnego oświadczenia złożonego bezpośrednio przez obie strony.

Nowożeńcy próbowali jeszcze przekonać sąd, aby pozostawić datę 19 kwietnia 2025 roku jako dzień ich ślubu. Tłumaczyli, że ma ona dla nich duże znaczenie emocjonalne. Sąd odniósł się do tej prośby ze zrozumieniem. Jednocześnie podkreślił, że brak spełnienia warunków formalnych nie podlega naprawie decyzją administracyjną. Bez ważnej deklaracji woli małżeństwo nie zaistniało. Prawo nie pozwala więc uznać tej daty za dzień zawarcia związku.

Materiał powstał we współpracy z AI: