Nowa karta AI Inbox składa się z dwóch obszarów: „Suggested to-dos” oraz „Topics to catch up on”. Pierwsza sekcja koncentruje się na zadaniach wymagających reakcji. Gmail wyświetla tam streszczenia najważniejszych wiadomości. Mogą to być przypomnienia o rachunku do zapłaty następnego dnia albo informacja o konieczności kontaktu z dermatologiem w sprawie potwierdzenia adresu wysyłki recepty.

Druga część, „Topics to catch up on”, zbiera informacje o sprawach już zakończonych lub będących w toku. Użytkownik może tam zobaczyć komunikaty takie jak: „Twój zwrot do Lululemon jest przetwarzany, a zamówienie koszulek Metal Vent Tech zostało dostarczone” albo „Roczne zestawienie od Wealthfront jest już dostępne”. System grupuje te dane w kategorie tematyczne, między innymi „Finanse” oraz „Zakupy”.

„To przykład tego, jak Gmail proaktywnie stoi po twojej stronie, pokazując, co musisz zrobić i kiedy”

– powiedział Blake Barnes, wiceprezes ds. produktu w Google, podczas briefingu dla dziennikarzy.

„Bez obaw, tradycyjna skrzynka odbiorcza pozostanie dostępna. To po prostu nowy widok, który możesz włączać i wyłączać, kiedy chcesz, aby przebić się przez szum przychodzącej poczty”

Zmiany obejmują również wyszukiwarkę w Gmailu. Dzięki AI Overviews użytkownicy mogą zadawać pytania w naturalnym języku. System sam analizuje zawartość skrzynki i pokazuje odpowiedź na samej górze wyników. Eliminuje to konieczność ręcznego przeszukiwania wielu wiadomości.

AI Overviews w Gmail | Źródło: Google

Przykładowe zapytanie może brzmieć: „Który hydraulik podał mi wycenę remontu łazienki w zeszłym roku?”. W odpowiedzi AI Overview wyciąga dane z korespondencji i wyróżnia kluczowe informacje.

Ta funkcjonalność pozostaje na razie elementem płatnych planów Google AI Pro i Ultra.

Kolejną nowością jest funkcja Proofread. Google zaprojektował ją z myślą o poprawianiu jakości e-maili. Narzędzie analizuje wersję roboczą tekstu i proponuje zmiany dotyczące jasności przekazu, struktury oraz stylu. Sugestie pojawiają się jednym kliknięciem i obejmują między innymi dobór słów, skracanie zdań oraz stosowanie strony czynnej.

W praktyce Gmail może zaproponować zamianę „might inflict disturbance” na „might disturb”. System potrafi też wskazać błędnie użyte słowo, takie jak „weather” zamiast „whether”. Rozwiązanie działa bardzo podobnie do znanych narzędzi korekty tekstu, na przykład Grammarly.

Wprowadzając własną funkcję korekty, Google może chcieć ograniczyć korzystanie z zewnętrznych usług. Firma może też liczyć na to, że użytkownicy przestaną kopiować treść e-maili do ChatGPT w celu ich poprawy. Proofread trafia obecnie do subskrybentów Google AI Pro i Ultra.

Jednocześnie Google ogłosił ważną zmianę w polityce dostępu do AI. Funkcje „Help Me Write”, AI Overviews dla wątków e-maili oraz „Suggested Replies” są teraz dostępne dla wszystkich użytkowników Gmaila. Wcześniej firma rozwijała je wyłącznie z myślą o płacących subskrybentach.

Help Me Write umożliwia stworzenie wiadomości na podstawie jednego polecenia. AI Overviews dla wątków e-maili generują streszczenia długich konwersacji. Z kolei Suggested Replies analizują kontekst rozmowy i proponują odpowiedzi dopasowane do tonu oraz stylu użytkownika.

Firma deklaruje również, że prywatne treści nie są wykorzystywane do trenowania bazowych modeli AI, a dane osobowe są przetwarzane w odseparowanym środowisku.

Funkcja AI Inbox trafia w pierwszej kolejności do grona zaufanych testerów. Dopiero w kolejnych miesiącach ma zostać stopniowo udostępniona szerszej grupie użytkowników.