System robotyczny sterowany sztuczną inteligencją samodzielnie wytworzył ludzkie zarodki wykorzystywane w procedurach zapłodnienia pozaustrojowego. Technologia ta doprowadziła do narodzin 19 dzieci w Meksyku.
Jednocześnie rozwiązanie to wywołało dyskusję o roli automatyzacji w ludzkiej reprodukcji. Platformę AURA opracowała nowojorska firma Conceivable Life Sciences. Jest to pierwsza mechaniczna instalacja zdolna do przeprowadzenia pełnego procesu tworzenia zarodków poza organizmem kobiety.
Meksykańska precyzja mechaniczna
Co ciekawe, urządzenie ma długość 17 stóp i waży 4500 funtów. Pracuje w ośrodku zlokalizowanym w dzielnicy Polanco w mieście Meksyk. System ten wykorzystuje sześć zrobotyzowanych stanowisk. I tym samym odpowiadają one za analizę i selekcję plemników, izolowanie komórek jajowych oraz ich łączenie w zarodki. Maszyna przejmuje ponad 200 czynności manualnych. Dotychczas wykonywali je wysoko wykwalifikowani embriolodzy. Jak wygląda ten proces? Obejmuje nie tylko przygotowanie naczyń laboratoryjnych czy obróbkę nasienia, ale docytoplazmatyczną iniekcję plemnika do komórki jajowej oraz witryfikację.
(Nie)oczekiwane wyniki kliniczne
W pilotażowym badaniu Conceivable osiągnęło skuteczność na poziomie 51 procent w zakresie uzyskania ciąży. We wspomnianym badaniu doszło do 21 potwierdzonych ciąż. Z tych przypadków urodziło się od 18 do 19 zdrowych dzieci, według dostępnych źródeł.
Na tym nie koniec, firma prowadzi obecnie kolejne badanie kliniczne. Obejmuje ono 100 pacjentów leczonych w klinice Hope IVF w Meksyku. Po wstępnych sukcesach, spółka planuje wprowadzenie technologii na rynek amerykański w 2026 roku. We wrześniu 2025 roku Conceivable pozyskało 50 milionów dolarów w rundzie finansowania Series A. Łączna kwota zebranego kapitału wynosi obecnie 70 milionów dolarów.
Alan Murray, dyrektor generalny Conceivable, skomentował projekt w rozmowie z Fox News Digital. Stwierdził, że rozwiązanie wprowadza „precyzję robotyczną” do procesu, w którym „ludzkie ręce wprowadzają zmienność, bez względu na poziom umiejętności”. Podkreślił również, że system nie ma zastępować embriologów. Jego celem jest wsparcie specjalistów oraz ograniczenie ryzyka błędu ludzkiego.
Materiał powstał we współpracy z AI:






