Dyskusja o tym, jak OpenAI zacznie realnie zarabiać, trwa już od miesięcy. Firma, której wycena sięga pięciuset miliardów dolarów, długo unikała klasycznych modeli monetyzacji.
Reklamy w ChatGPT, w najpopularniejszy chatbocie to rozwiązanie powszechnie stosowane w sieci, czyli reklamy. Wszystko wskazuje na to, że właśnie one staną się nowym źródłem przychodów.
Reklamy w ChatGPT dla bezpłatnych użytkowników
OpenAI opublikował wpis na swoim blogu, na którym poinformował o rozpoczęciu testów reklam w Stanach Zjednoczonych. Zmiany obejmą użytkowników wersji darmowej oraz nowego pakietu Go. Ten plan, kosztujący 34,99 zł miesięcznie został wprowadzony globalnie jeszcze tego samego dnia.
Według OpenAI taki krok ma dwa cele. Z jednej strony pozwala utrzymać bezpłatny dostęp do usługi. Z drugiej strony umożliwia generowanie przychodów od osób, które nie chcą jeszcze wykupić pełnej subskrypcji. Jednocześnie firma zaznacza, że droższe plany Pro, Plus, Business oraz Enterprise pozostaną wolne od reklam.
Jak będą działały reklamy w ChatGPT?
Reklamy pojawią się w dolnej części okna rozmowy. System dopasuje je do tematu prowadzonej konwersacji. Jednocześnie użytkownicy zachowają pewien poziom kontroli nad tym rozwiązaniem. Będą mogli odrzucać wybrane reklamy. Otrzymają także możliwość sprawdzenia, dlaczego widzą konkretne treści.

Dodatkowo OpenAI umożliwi wyłączenie personalizacji. W praktyce ma to zablokować targetowanie reklam. Firma zadeklarowała również, że nie będzie wyświetlać reklam osobom, które według jej oceny nie ukończyły osiemnastego roku życia.
Niezależność odpowiedzi i dane użytkowników
OpenAI zapewnia również, że reklamy nie wpłyną na sposób działania chatbota. Firma podkreśla zachowanie „niezależności odpowiedzi”. Oznacza to, że treści generowane przez ChatGPT nie będą promować reklamodawców ani ich produktów.

Ai nie zabierze Ci pracy, wręcz przeciwnie, pomoże Ci ją znaleźć. Przynajmniej taki jest zamysł nowej funkcji ChatGPT Jobs. Sprawdź >>
Spółka odniosła się także do kwestii prywatności. Zadeklarowała, że nie będzie sprzedawać danych użytkowników firmom reklamowym. Ten element ma ograniczyć obawy związane z nowym modelem biznesowym.
Reklama jako impuls do subskrypcji
Nowa strategia może przynieść OpenAI podwójne korzyści. Przede wszystkim pozwoli zarabiać na użytkownikach darmowej wersji oraz planu Go. Jednocześnie część osób, które nie chcą oglądać reklam, może zdecydować się na droższe pakiety. W ten sposób treści promocyjne mogą pośrednio zwiększyć liczbę płatnych subskrypcji.
W swoim komunikacie OpenAI stara się osadzić ten ruch w szerszym kontekście. Firma podkreśla, że reklamy w chatbotach mają służyć dobru ogółu. We wpisie zaznaczono, że jej „dążenie do reklamy zawsze wspiera” misję, zgodnie z którą sztuczna inteligencja ogólna ma „przynosić korzyści całej ludzkości”.
Materiał powstał we współpracy z AI:






