Home Newsy Firefox postawi na sztuczną inteligencję. Nowy szef Mozilli

Firefox postawi na sztuczną inteligencję. Nowy szef Mozilli

Mozilla stawia na sztuczną inteligencję. Firefox stanie się przeglądarką AI?

Decyzja zapada w czasie, gdy segment przeglądarek przeżywa coś w rodzaju drugiej młodości, napędzanej rozwojem sztucznej inteligencji. Ale także w sposobie, z jakim użytkownicy dziś korzystają z sieci. Po latach względnej stabilizacji i dominacji kilku marek, takich jak Google Chrome, Safari od Apple czy sam Firefox, na horyzoncie pojawiła się nowa konkurencja. Firmy pokroju Perplexity, Arc, OpenAI oraz Opera stawiają na integrację modeli i agentów AI bezpośrednio z przeglądarkami. Tym samym czyniąc z nich pierwsze miejsce kontaktu użytkownika z generatywną sztuczną inteligencją.

Mozilla nie ignoruje tych trendów, choć sama jest strukturą złożoną z kilku bytów. Część komercyjna, czyli Mozilla Corporation, odpowiada za rozwój Firefoksa i powiązanych technologii. Nad całością czuwa natomiast Mozilla Foundation, organizacja nonprofitowa zwolniona z podatku, która ustala kierunki strategiczne i sprawuje nadzór nad ładem korporacyjnym.

Ostatnie lata były dla firmy trudne. Organizacja przeszła bolesną restrukturyzację, a w poprzednim roku zredukowała zatrudnienie o około 30 procent. Równocześnie zamknięto część inicjatyw rzeczniczych oraz projektów o zasięgu globalnym.

Mimo tego Mozilla sygnalizuje, że widzi dla siebie miejsce w nowym rozdaniu wojen przeglądarek. Enzor-DeMeo w blogowym wpisie, w którym poinformował o objęciu funkcji, zapowiedział większe inwestycje w sztuczną inteligencję oraz wprowadzenie funkcji opartych na AI do Firefoksa.

Jednocześnie firma próbuje nie zrazić tej części użytkowników, która wybrała Firefoksa właśnie dlatego, że do tej pory był wolny od nachalnych rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Nowy dyrektor generalny zaznaczył, że wszystkie funkcje AI mają pozostać opcjonalne, zarówno w Firefoksie, jak i w innych produktach Mozilli.

„AI zawsze powinno być wyborem – czymś, co użytkownicy mogą łatwo wyłączyć. Ludzie powinni wiedzieć, dlaczego dana funkcja działa w określony sposób i jaką wartość z niej czerpią”

– napisał Enzor-DeMeo.

Równolegle Mozilla chce uniezależnić się finansowo od jednego głównego źródła przychodów. Obecnie znacząca część budżetu firmy pochodzi z umowy z Google. W ramach której wyszukiwarka tego koncernu jest ustawiona jako domyślna w Firefoksie. Nowy szef zapowiedział działania zmierzające do dywersyfikacji oraz rozwój Firefoksa jako elementu „szerszego ekosystemu zaufanego oprogramowania”.

W praktyce oznacza to dalsze inwestycje w inne produkty. Mozilla rozwija klienta poczty Thunderbird, oferuje własną usługę VPN, a w ubiegłym roku uruchomiła kreator stron internetowych oparty na AI, skierowany do małych firm.

Anthony Enzor-DeMeo nie jest nową postacią w strukturach firmy. Przed awansem pełnił funkcję dyrektora generalnego Firefoksa. Na stanowisku dyrektora generalnego całej organizacji zastąpił Laurę Chambers, która przez ostatnie lata kierowała Mozillą w roli tymczasowej szefowej. Wcześniej Enzor-DeMeo zdobywał doświadczenie na stanowiskach produktowych w takich firmach jak Roofstock, Better oraz Wayfair.

Pusto w komentarzach, może zaczniesz?

KOMENTARZE DO ARTYKUŁU:

Please enter your comment!
Please enter your name here

Exit mobile version