W czasie tegorocznych świąt Bożego Narodzenia w internecie pojawiło się wiele symulacji Jezusa opartych na sztucznej inteligencji, które proponują użytkownikom duchowe rozmowy, wsparcie albo porady. Autorzy niektórych z tych projektów posuwają się nawet do deklaracji, że reprezentują „oficjalnym głosem Boga”, mimo że w praktyce stoją za nimi wyłącznie systemy algorytmiczne.
Specjaliści zwracają uwagę, że długofalowym skutkiem korzystania z takich rozwiązań może być spłycanie i ujednolicanie rozumienia religii. Szczególne obawy budzi okres świąteczny, kiedy wiele osób jest bardziej wrażliwych emocjonalnie i intensywniej poszukuje sensu. I w tym okresie, pytania mogą być jeszcze bardziej osobiste i intymne.
O czym użytkownicy rozmawiają z AI-Jezusami?
Za tworzeniem wirtualnych „Jezusów” stoją różne przedsiębiorstwa technologiczne, w tym Talkie.AI, Character.AI oraz Text With Jesus. Platformy te zachęcają użytkowników do bezpośredniego zadawania pytań „Jezusowi”. Czego mogą dotyczyć odpowiedzi? Często dotyczą Bożego Narodzenia, miłości, przebaczenia lub innych elementów chrześcijańskiego nauczania, nierzadko z przywołaniem cytatów biblijnych.
Zdaniem badaczy kluczowym problemem pozostaje stronniczość danych użytych do trenowania modeli językowych oraz tendencja algorytmów do generowania odpowiedzi uśrednionych. Takie treści mogą odbiegać od konkretnych doktryn religijnych i prowadzić do uproszczeń. Zamiast pogłębiać wiarę, zmieniają jej przekaz i interpretację.
Technologiczna ciekawostka vs. praktykowanie religii
Eksperci z obszaru badań nad technologią rekomendują, aby traktować podobne chatboty raczej jako ciekawostkę niż źródło autorytatywnej wiedzy religijnej. W ich ocenie znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem pozostają rozmowy z realnymi osobami. Zwłaszcza tym, którym ufa się na co dzień, takimi jak duchowni, członkowie rodziny czy bliscy znajomi, szczególnie w okresie świąt.
Podsumowując, choć AI-Jezusy potrafią oferować świąteczne wskazówki i sprawiać wrażenie rozmów „intymne”, wciąż pozostają narzędziami technologicznymi. Ich użycie niesie ryzyko błędnych interpretacji oraz uproszczeń. Może to wpływać na sposób postrzegania wiary i religijnych tradycji, zamiast je rzeczywiście wzbogacać.
Materiał powstał we współpracy z AI:
