Rynek farmaceutyczny zbliża się do momentu przełomowego. Wszystko dlatego, że Rentosertib opracowany przez Insilico Medicine ma wkroczyć w kolejny etap badań. Preparat jest uznawany za pierwszy lek w pełni odkryty i zaprojektowany przy użyciu sztucznej inteligencji. Zgodnie z zapowiedziami, badania kliniczne fazy trzeciej mogą rozpocząć się w ciągu osiemnastu miesięcy. Jest to ostatni etap testów przed złożeniem wniosku o zgodę regulacyjną.
Lek jest rozwijany jako terapia idiopatycznego włóknienia płuc. Choroba ta prowadzi do stopniowego uszkodzenia układu oddechowego. Co więcej, każdego roku powoduje śmierć około czterdziestu tysięcy osób w Stanach Zjednoczonych. W badaniu fazy drugiej, które przeprowadzono w Chinach, zaobserwowano poprawę funkcji płuc. Jednocześnie odnotowano niewielką liczbę działań niepożądanych. Wyniki badania, obejmującego siedemdziesięciu jeden pacjentów, opublikowano w czasopiśmie Nature Medicine w czerwcu 2025 roku.
Najlepsze rezultaty osiągnięto w grupie otrzymującej najwyższą dawkę. Pacjenci przyjmujący sześćdziesiąt miligramów leku wykazali średni wzrost natężonej pojemności życiowej o 98,4 mililitra. Dla porównania, w grupie placebo zanotowano średni spadek o 20,3 mililitra. Różnica była więc wyraźna, a zarazem klinicznie istotna.
Rentosertib wyróżnia się jednak nie tylko wynikami. Kluczowe znaczenie ma także tempo jego rozwoju. Od rozpoczęcia prac do wejścia w badania z udziałem ludzi minęło mniej niż dwa lata. Tymczasem standardowy proces zajmuje zwykle od czterech do pięciu lat. Insilico Medicine, działające w Bostonie i Hongkongu, zakończyło wczesną fazę odkrycia w ciągu osiemnastu miesięcy. W tym czasie przeskanowano i przetestowano jedynie siedemdziesiąt osiem cząsteczek. Wszystko odbyło się przy użyciu autorskiej platformy opartej na sztucznej inteligencji.
Rosnące nakłady kapitału sygnałem zaufania rynku
Zainteresowanie inwestorów technologiami opartymi na AI wyraźnie przyspieszyło. Dane PitchBook pokazują, że w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku fundusze venture capital zainwestowały 2,7 miliarda dolarów w spółki zajmujące się odkrywaniem leków z użyciem sztucznej inteligencji. Tendencja ta nie jest przypadkowa. PitchBook opisuje ją jako efekt „szalonego środowiska inwestycyjnego w dziedzinie AI oraz przekonania inwestorów o zdolności integracji AI do zwiększenia efektywności badań i rozwoju”.
Prognozy wskazują na dalszy wzrost. Według Precedence Research globalne inwestycje przemysłu farmaceutycznego w AI mają osiągnąć 2,51 miliarda dolarów w 2026 roku. Następnie wartość ta może wzrosnąć do 16,49 miliarda dolarów do 2034 roku. Oznacza to złożoną roczną stopę wzrostu na poziomie około dwudziestu siedmiu procent.
Duże koncerny farmaceutyczne również nie pozostają bierne. Coraz intensywniej integrują sztuczną inteligencję ze swoimi procesami. W październiku 2025 roku Eli Lilly ogłosiła partnerstwo z firmą Nvidia. Celem współpracy jest budowa superkomputera określanego jako najpotężniejszy system tego typu w branży farmaceutycznej. Maszyna, wyposażona w ponad tysiąc procesorów graficznych, ma zostać uruchomiona w styczniu 2026 roku. System będzie zasilał tak zwaną fabrykę AI, przeznaczoną do testowania milionów potencjalnych leków.
Nowi gracze przyciągają miliardowe wyceny
Równolegle dynamicznie rozwijają się młodsze firmy technologiczne. Chai Discovery, wspierana przez OpenAI, pozyskała 130 milionów dolarów w rundzie finansowania Series B w grudniu 2025 roku. Wycena spółki sięgnęła 1,3 miliarda dolarów. Co istotne, nastąpiło to zaledwie kilka miesięcy po poprzedniej rundzie. Firma deklaruje, że jej modele AI generują cząsteczki o właściwościach lekowych z wyjątkowo wysokimi wskaźnikami sukcesu. Współzałożyciel Josh Meier powiedział Bloomberg, że „to jest rok, w którym rzeczy zaczęły działać”.
Jednocześnie Sam Altman zwiększa swoje zaangażowanie w sektor biomedyczny. Wcześniej zainwestował 180 milionów dolarów w startup Retro Biosciences. Obecnie próbuje pozyskać kolejny miliard dolarów na rozwój firmy. Pod koniec 2025 roku spółka podała pierwszemu uczestnikowi badania klinicznego kandydata na lek na chorobę Alzheimera.
Także Insilico Medicine wzmocniło swoją pozycję finansową. Pod koniec grudnia 2025 roku firma przeprowadziła pierwszą ofertę publiczną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Hongkongu. Emisja przyniosła 293 miliony dolarów. Wśród kluczowych inwestorów znaleźli się Tencent oraz Eli Lilly. Wkrótce potem spółka ogłosiła kolejne inicjatywy. Jedną z nich była ośmiomiesięczna nominacja kandydata przedklinicznego realizowana wspólnie z Hisun Pharmaceutical na początku stycznia 2026 roku.
Materiał powstał we współpracy z AI:
